
Długo niedoceniane nasiona chia to absolutny must-have codziennej diety. Nieważne, czy starasz się schudnąć, czy po prostu odżywiasz się zdrowo – tego składnika nie może zabraknąć w Twoim menu. Dlaczego chia jest taka wyjątkowa?
Nasiona bogate są w antyoksydanty. Spowalniają procesy starzenia się komórek, dzięki temu pomagają zachować młody i promienny wygląd Twojej skóry.
Charakteryzują się doskonałą równowagą dobrych kwasów tłuszczowych. Olej z nasion chia to aż 40% kwasów omega-6 i 30% kwasów omega-3. Kwasy te nie tylko odpowiadają za budowę błon komórkowych, ale także znacznie obniżają cholesterol.
Należą do grupy produktów najbogatszych w błonnik. W 100 gramach nasion znajdziesz aż 34 gramy błonnika, co równa się niemal 1/2 dziennego zapotrzebowania. Produkty o wysokiej zawartości błonnika pęcznieją w żołądku wiążąc zatrzymaną w organizmie wodę i ograniczają wchłanianie się cukrów. To dlatego tak świetnie nadają się dla osób na diecie!
Nasiona chia to także moc witamin i składników odżywczych ponieważ w ich składzie znajdziesz przede wszystkim dużo białka i wapnia, dzięki czemu są tak chętnie wybierane przez fanów diety roślinnej. Jedna łyżeczka nasion chia to aż 4 gramy protein!
W której granoli znajdziesz najwięcej chia?
W 100g mocno kakaowej RAW CACAO znajduje się aż 5,3% chia.
Poniżej przepis na fantastyczny pudding chia: skład jest prosty i równie proste wykonanie.

SKŁADNIKI na 2 porcje:
-260 ml mleka roślinnego
-60 g nasion chia
-300g świeżych truskawek lub malin
-łyżka bio agawy
-granola RAW CACAO
WYKONANIE:
1. Mleko i nasiona chia dokładnie mieszamy. Odstawiamy na 15 minut, po czym mieszamy wszystko ponownie. W mieszaniu jest sekret porządnego puddingu chia. Wstawiamy do lodówki do stężenia (najlepiej na całą noc).
2. Truskawki lub maliny dokładnie myjemy i umieszczamy w wysokim naczyniu. Dodajemy agawę i dokładnie blendujemy.
3. Gotowy pudding chia wykładamy do szklaneczek lub słoiczków. Nakładamy mus truskawkowy i posypujemy granolą.

Jeśli doczytaliście aż tutaj, i macie chwilkę, to będziemy Wam ogromnie wdzięczne za zostawienie nam rekomendacji (lub chociaż serduszek) w zakładce na naszym facebooku.
Wasze GRANOLA SISTERS:
Ania, Wiki i Julka